Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia » Gospodarka

Gospodarka

Loteryjna gorączka w USA – do wygrania ponad 650 milionów

Tomasz Deptuła 16-12-2013, ostatnia aktualizacja 16-12-2013 17:18

W USA może paść rekordowa wygrana w międzystanowej loterii Mega Millions. Według przedstawicieli loterii pula dla zwycięzcy może przekroczyć rekord wszech czasów z ubiegłego roku, kiedy wartość puli wyniosła 656 milionów dolarów.

Już w poniedziałek przed kolekturami ustawiały się ogonki. Po piątkowym losowaniu, w którym nikt nie wytypował trafnie sześciu liczb, pula głównej wygranej wzrosła z 425 mln do 550 mln dolarów. Jednak sprzedaż zakładów w ciągu ostatnich dwóch dni wzrosła o co najmniej 20 procent, więc szefowie loterii spodziewają się rekordu. Prawdziwe oblężenie sklepy i punkty w których funkcjonują loteryjne terminale nastąpi we wtorek w dniu losowania. Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym rekordowej kumulacji jest sezon świątecznych zakupów, w którym konsumenci chętniej sięgają do kieszeni.

W USA funkcjonują dwie wielkie międzystanowe loterie liczbowe – Mega Millions i Power Ball. W obu przypadkach szansa trafienia głównej wygranej wynosi 1:256 000 000. Zyski z ich działalności trafiają do budżetów stanowych proporcjonalnie do liczby zakładów. Oprócz tego poszczególne stany mogą prowadzić własne zakłady liczbowe i loterie. Średnio na wygrane przeznacza się około 60 proc. wpływów. Dalsze 30 proc. wspiera fundusze celowe loterii. Pozostałe 10 proc. stanowią koszty własne – prowadzenia bieżących operacji oraz marż dla sprzedawców zakładów.

Zwycięzca loterii ma dwie opcje – odebrać całą nagrodę w całości lub rozłożoną na 20 lat. Przy tej pierwszej opcji pula rzędu 650 milionów dolarów oznaczałaby jednarowową wypłatę rzędu 450 milionów dolarów.

Największa wygrana w historii USA padła w marcu 2012 roku właśnie w loterii Mega Millions. Pulą w wysokości 656 milionów dolarów podzieliło się trzech zwycięzców ze stanów Kansas, Illinois i Maryland. Ponieważ wszyscy zdecydowali się odebrać nagrodę w jednym kawałku wypłacono im łącznie rekordową sumę 476 milionów dolarów. Pozostałe dwie największe wygrane – 590,5 mln i 587,5 miliona dolarów padły odpowiednio w maju 2013 i listopadzie 2012 roku w loterii Power Ball.

Tomasz Deptuła z Nowego Jorku

Przeczytaj więcej o:  loteria , Mega Millions , usa

ekonomia.rp.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Gospodarka

Choć kryzys dawno minął, a pensje rosną, Polacy nadal skąpią na wydatki na dobra trwałe.

Firmy

Już wiadomo skąd International Airlines Group (IAG), właściciel m.in British Airways i hiszpańskiej Iberii, będzie miał pieniądze na przejęcie irlandzkiego Aer Lingusa.

Finanse

Fundusze ulokowały w listach zaledwie 1 mld zł i poziom ten od dłuższego czasu w zasadzie się nie zmienia.

Giełda

Gdy już wydawało się, że czwartkowa sesja będzie kolejną sesją z niską zmiennością, aktywność warszawskich inwestorów szybko zmieniła obraz rynku.

Budżet i podatki

Żądania społeczne opiewają na kilkadziesiąt miliardów złotych. Największym zagrożeniem dla kasy państwa byłoby rozmontowanie reformy emerytalnej.

Nieruchomości

Stawki za eksploatację niewielkich mieszkań w Warszawie zwykle nie przekraczają 500 zł miesięcznie.

Praca

Znane firmy poszukują specjalistów: od inżynierów i projektantów, po ekspertów od finansów. Sam Budimex chce zatrudnić 800 osób.

Opinie i Analizy

Dla sporej części kredytobiorców pożyczka we frankach była dotychczas korzystniejsza. Bilans zależy od momentu zaciągnięcia kredytu.

KOMENTARZ DNIA

Najczęściej czytane
Z ostatniej chwili
Najczęściej komentowane

KALENDARIUM

30 stycznia 2015, piątek

30 stycznia 2015, piątek




NBP – oczekiwania inflacyjne konsumentów w styczniu.

Strefa euro - bezrobocie – grudzień.
USA - PKB, IV kwartał.
Japonia - inflacja, stopa bezrobocia, wydatki konsumentów – grudzień.

Firmy - Grajewo – kontynuacja NWZA z 15 stycznia, Vidis – wypłata 0,08 zł dywidendy na akcję.

Wyszukaj osobę

Wpisz imię i/lub nazwisko
poszukiwanej osoby
Nie znaleziono takiej osoby
Porównaj
lokaty
Kalkulator
kredytowy
Porównaj
kredyty

Porównywarka oprocentowania rachunków i lokat

Kalkulator kredytowy

  • Okres liczony w:
  • Raty:

Prównywarka kredytowa

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Blogi ekonomiczne

Glapiak: Dług we frankach, pralki brak

Nasi zachodni sąsiedzi zwykli wymieniać wyposażenie mieszkań, sprzęt grający czy auta co trzy lata. U nas musiały starczyć na co najmniej pięć–dziesięć lat. To się nie zmienia.

Glapiak: Skończcie dyskusje, zacznijcie działać!

Jyrki Katainen, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej odpowiedzialny za inwestycje i wzrost wezwał Parlament do wzmożonych wysiłków, aby plan Junckera mógł zacząć działać już w czerwcu.

Błaszczak: Marka sądowego sporu warta

Spór, jaki toczą dziś producenci herbat Minutka i Rodzinna, na pozór wydaje się mało istotny. Cóż z tego, że jedna firma sprzedaje swój produkt w opakowaniu podobnym do konkurencji, skoro robi to pod inną nazwą?
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Za biedni na zakupowe fanaberie

Choć nasza gospodarka rozwija się szybciej niż Europy Zachodniej, nadal kupujemy znacznie mniej sprzętu AGD, RTV czy aut niż jej mieszkańcy. >>
common