Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

REKLAMA
|
  • Warszawa
  • Białystok
  • Bydgoszcz
  • Gdańsk
  • Kalisz
  • Katowice
  • Kielce
  • Kraków
  • Lublin
  • Łódź
  • Olsztyn
  • Opole
  • Poznań
  • Rzeszów
  • Szczecin
  • Toruń
  • Wrocław
  • Zielona Góra
Tutaj jesteś: ekonomia » Opinie

Opinie

Na Rosję się nie wrzeszczy

red. 05-03-2014, ostatnia aktualizacja 05-03-2014 21:44
20 lutego  na Majdanie  zaczęła się prawdziwa bitwa. Demonstranci odpierają atak ukraińskich sił specjalnych
20 lutego na Majdanie zaczęła się prawdziwa bitwa. Demonstranci odpierają atak ukraińskich sił specjalnych
źródło: AFP
autor: Louisa Gouliamaki

Bardzo wątpliwe, aby kierownicze kadry wyłonione przez chaos Majdanu były w stanie sprostać wyzwaniom. Dla nich obecna eskalacja napięć z Rosją jest na rękę 
– pisze były wicepremier.

Dziś w sprawie Ukrainy najważniejsze jest sięgnięcie do starej mądrości: tylko spokój nas uratuje. Kluczowa powinna być więc deeskalacja konfliktu w jego różnych wymiarach, przede wszystkim deeskalacja konfliktu ukraińsko-rosyjskiego. Jeden nieopatrzny ruch i może być dużo gorzej, a i tak jest już bardzo źle. Nie tylko dlatego, że po ulicach Sewastopola chodzą patrole rosyjskich żołnierzy, co tak chętnie eksponują niektóre media, lecz i dlatego że po ulicach Kijowa chodzą uzbrojeni faszystowscy bojówkarze, co relacjonuje chociażby BBC.

Nie na wiele zda się potrząsanie szabelką i mobilizacja ukraińskich rezerwistów czy zamknięcie przestrzeni powietrznej dla lotów cywilnych. Przecież to nie wystraszy Rosji, która nie cofnie swoich wojsk do koszar; nie po to zostały z nich wyprowadzone. Pozostają jedynie negocjacje i kompromisowe zażegnywanie konfliktu. Zważywszy na powagę sytuacji – i status Rosji jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ – mediacji między Ukrainą a Rosją powinien podjąć się osobiście sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon. Oczywiście przyjmując, że wiadomo, z kim po stronie ukraińskiej negocjować...

Krymski syndrom

Rosja nie wycofa się z Krymu, nie pozostawi bez gwarancji bezpieczeństwa – gwarancji, nie obietnic czy jakichś iluzji – milionów Rosjan, zwłaszcza na wschodnich obszarach Ukrainy. Jeśli ktoś uważa, że Rosja zachowuje się prowokacyjnie, to mądrość nakazuje nie dać się sprowokować. Teraz z Rosją można i należy twardo negocjować. I nie krzyczeć, bo w tym wrzasku można nie usłyszeć głosów zdrowego rozsądku, których nie brakuje, jeśli wyeliminować ekstremistów i głupców (również w Polsce). Na Rosję się nie wrzeszczy, tylko się z nią rozmawia.

Tak więc wpierw deeskalacja militarna i polityczna, a potem ogromny, znojny wysiłek na rzecz stabilizacji politycznej, co jest niezbędne, aby Ukraina uniknęła zsuwania się po gospodarczej równi pochyłej. Jeszcze na niej nie jest, ale może wejść bardzo szybko. Ekonomiczna, w tym finansowa, sytuacja Ukrainy jest wielce trudna, ale nie beznadziejna. Ten kraj ma potencjał, ale nie ma odpowiednich instytucji i kultury gospodarczej oraz właściwej polityki i politycznych elit, które potrafiłyby ten potencjał wykorzystać.

Bardzo wątpliwe, aby kierownicze kadry wyłonione przez chaos Majdanu były w stanie sprostać piętrzącym się wyzwaniom. Dla nich obecna eskalacja napięć politycznych i militarnych z Rosją jest jakby na rękę, bo przecież dużo łatwiej grać na patriotyzmie i nacjonalizmie w obliczu „najazdu wroga" i mobilizować przeciwko niemu nastroje części społeczeństwa, niż mozolnie budować od teraz przez następne pokolenie społeczną gospodarkę rynkową, wykorzystującą swoje unikatowe położenie pomiędzy Wschodem a Zachodem. Naiwność i krótkowzroczność polityczna z tego największego atutu geopolitycznego Ukrainy uczyniła jej największy problem. Niestety, Polska – a dokładniej jej niektórzy politycy i część mediów – mają w tym swój udział.

...
Poprzednia
1 2 3 4
Rzeczpospolita
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" zamieszczonego na stronie www.rp.pl/regulamin i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem zamieszczonym na stronie www.rp.pl/licencja
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Gospodarka

Kurs franka chwilowo spadł do 4,06 zł, szybko jednak odbił do poziomu 4,17 zł.

Firmy

Uzyskanie zgody KE na restrukturyzację kopalń w Polsce będzie bardzo trudne, bo prawo i polityka UE zmierzają wyraźnie w kierunku ich zamykania - oceniają eksperci.

Finanse

Zyski z odsetek są najniższe od wielu lat. A może być jeszcze gorzej.

Giełda

W ostatnich kilkunastu miesiącach zarabianie na giełdzie było wyjątkowo trudnym zadaniem. Przekonały się o tym również fundusze emerytalne.

Budżet i podatki

Żądania społeczne opiewają na kilkadziesiąt miliardów złotych. Największym zagrożeniem dla kasy państwa byłoby rozmontowanie reformy emerytalnej.

Nieruchomości

Mieszkania, nieruchomości komercyjne, grunty rolne. W których krajach warto w nie inwestować w tym roku?

Praca

Staliśmy się rekordzistami Unii Europejskiej pod względem rotacji na rynku pracy. W ostatnich miesiącach ubiegłego roku zatrudnienie zmienił co czwarty z pracowników uczestniczących w ankiecie Instytutu Badawczego Randstad.

Opinie i Analizy

Dla sporej części kredytobiorców pożyczka we frankach była dotychczas korzystniejsza. Bilans zależy od momentu zaciągnięcia kredytu.

KOMENTARZ DNIA

Najczęściej czytane
Z ostatniej chwili
Najczęściej komentowane

KALENDARIUM

27 stycznia 2015, wtorek

27 stycznia 2015, wtorek




GUS – sprzedaż detaliczna i stopa bezrobocia w grudniu; wstępny szacunek PKB 
w 2014 r.

KNF - posiedzenie Komisji.
Wielka Brytania - wstępne dane o PKB 
w IV kwartale 2014 r.

Węgry - decyzja banku centralnego w sprawie stóp procentowych.

USA - zamówienia na dobra trwałego użytku 
w grudniu; indeks zaufania konsumentów Conference Board.

Wyszukaj osobę

Wpisz imię i/lub nazwisko
poszukiwanej osoby
Nie znaleziono takiej osoby
Porównaj
lokaty
Kalkulator
kredytowy
Porównaj
kredyty

Porównywarka oprocentowania rachunków i lokat

Kalkulator kredytowy

  • Okres liczony w:
  • Raty:

Prównywarka kredytowa

NASZE SERWISY TEMATYCZNE

Bądź na bieżąco - pobierz RSS

Blogi ekonomiczne

Oksińska: Zysk albo w pysk

Po latach role się odwróciły. Dziś to nie górniczy związkowcy, ale zarząd JSW mógłby wyjść na ulice z transparentem „Zysk albo w pysk".

Walewska: Więcej zarabiać, czy lepiej żyć?

We Francji wybuchła kolejna awantura. W wyjątkowej koalicji, w której z jednej strony jest rząd i prawica, a z drugiej skrajna lewica i kościół, toczy się wojna o zezwolenie na otwarcie sklepów w niektóre niedziele.

Glapiak: Frankowcy mogą spłacać mniej

W sprzyjających warunkach mogą oddać bankowi mniej, niż od niego dostali. To nie żart! Ale potrzebna do tego spełnienia kilku warunków. Przede wszystkim banki muszą przestać się oglądać jeden na drugiego i przyjąć tzw. sześciopak Związku Banków Polskich.
Zamknij

Przeczytaj też: >>

Karkoszka: Co dalej ze zbrojeniówką

W 25-leciu Polska utraciła znaczną część potencjału przemysłu obronnego i ograniczyła suwerenność w zakresie dostaw zaawansowanego uzbrojenia – uważa były wiceminister obrony narodowej. >>
common