Na swoich stronach spółka Gremi Business Communication Sp. z o.o. wykorzystuje wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach prawidłowego świadczenia usług, odpowiedniego dostosowania serwisów do preferencji jego użytkowników, statystycznych oraz reklamowych. Korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza wyrażenie zgody na użycie plików cookies w pamięci urządzenia. Aby dowiedzieć się więcej o naszej polityce prywatności kliknij TU.

Paliwa płynne

Australia płaci najlepiej nafciarzom

Iwona Trusewicz 11-02-2013, ostatnia aktualizacja 11-02-2013 11:45
źródło: Bloomberg

Zarobki branży paliwowej wzrosły w ubiegłym roku o jedną trzecią. Najwięcej zarobili tam, gdzie nie ma dużo ropy - w Australii, Filipinach i... Trynidadzie i Tobago. W Polsce dobrze mieli się tylko obcy nafciarze

Firma Hays opublikowała ranking zarobków w branży paliwowej wraz w prognozą na ten rok. W 2012 r. zarobki w branży rosły. Jedna trzecia nafciarzy zarobiła o ponad 10 proc. więcej, 30 proc. - o 5-10 proc., a 21 proc. poniżej 5 proc. Reszta zarobiła mniej o 1 proc. średnio.

W tym roku wzrost płac nafciarzy ma być trochę wolniejszy - o ponad 10 proc. więcej zarobi ok. 27,5 proc.; między 5 a 10 proc. - 30 proc., a poniżej 5 proc. - 24 proc. nafciarskiej braci.

Najlepiej w branży mają się pracownicy cudzoziemscy w krajach, które nie słyną z obfitości ropy. Nafciarz w Australii zgarnął w minionym roku 171 tys. dol., na Filipinach - 170 tys. dol., a wiercący w Trynidadzie i Tobago - 168,8 tys dol. Dobrze płacili też w Chinach - 161,4 tys. dol. Na piątym miejscu znalazł się światowy lider w wydobyciu ropy - Rosja. W Federacji nafciarz rocznie zarobił 151,1 tys. dol., przy czym są to zarobki cudzoziemców zatrudnionych w rosyjskich firma. Rosjanie dostawali o ponad połowę mniej - 59 tys. dol.

Odwrotna tendencja jest w Kuwejcie, gdzie Kuwejtczycy zarobili więcej - 114 tys. dol. aniżeli obcy nafciarze - 79,7 tys. dol. A także w Norwegii - 152 tys. dol. wobec 128,6 tys. dol. Swoich specjalistów wyżej ceni też Holandia i Nowa Zelandia. Minimalne różnice w zarobkach między swoimi a obcymi są tylko w USA (średnia 123 tys. dol.), Wielkiej Brytanii (średnia 93 tys. dol.) czy Kanadzie.

W rankingu figuruje też Polska - cudzoziemcy specjaliści pracujący przy wierceniu, wydobyciu i przerobie ropy zarobili u nas w 2012 r. prawie 140 tys. dol., podczas gdy pracujący z nim Polak - 42,5 tys. dol. To jeszcze większa dysproporcja, aniżeli w Rosji.

Mniej od Polski płaciła swoim ludziom naftowa branża tylko w Egipcie, Kazachstanie, Filipinach, Jemenie, Rumunii, Pakistanie i najbiedniejszym Sudanie (31,1 tys. dol. dla swoich i 59,8 tys. dol. dla obcych).

Przeczytaj więcej o:  Australia , paliwa , płace , Polska

energianews.pl
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Business Communication. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Business Communication lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
Rekomenduj artykuł, oddano głosów: 

Komentarze

Dodaj komentarz

Zaloguj lub Połącz przez | Załóż konto

Wypowiadasz się teraz jako niezalogowany

Pozostało znaków: 2500

Brak kategorii do wyświetlenia.